nawigacja

Strona główna

Muzeum

Artykuły

Wydarzenia

Wystawy

Konkursy

Wydawnictwa

Linki

Multimedia

Zamówienia publiczne

Aktualności

Biuletyn informacji publicznej
Biuletyn Informacji Publicznej

sonda

Co sądzisz o Sejmie Niemym odbytym 1 lutego 1717 roku?
Ustanawiał on zależność Rzeczypospolitej od Rosji.
Był to pierwszy krok na drodze do zreformowania państwa.
Był to kolejny z aktów "wojny" między królem a szlachtą, wnosił on tyle samo złego (zależność od Rosji), co dobrego (reforma podatków).


zobacz wyniki

Głos z łódzkiego getta



Pani Alicja Nejman przechowywała tę cenną pamiątkę przez ponad 60 lat. Niewielki brulion formatu A-5, zawierający przepisane starannym pismem wiersze żydowskiego poety Marka Fogelbauma przyniósł w jej imieniu do Muzeum Historii Polski syn Alicji Nejman, polski dyplomata Witold Spirydowicz.

 
Jako 15 letnia dziewczyna Alicja Nejman zeszyt znalazła w zapuszczonej kamiennicy na łódzkich Bałutach w roku 1947. Zaledwie trzy lata wcześniej w tej i sąsiednich kamienicach dokonywał się niewyobrażalny dramat ludności żydowskiej – hitlerowcy brutalnie likwidowali ostatnie getto na ziemiach polskich. Około 70 tysięcy łódzkich Żydów z tzw. Litzmannstadt odtransportowano do niemieckiego obozu śmierci w Auschwitz-Birkenau.

Jak wynika ze strony tytułowej brulionu wiersze przepisywała A. Rozencwajg. Nie wiemy dziś co było bezpośrednim źródłem kopistki – inny brulion, autograf a może sam autor dyktował swoje utwory bezpośrednio. Wiadomo, że Marek Fogelbaum urodził się w 1902 r., a jego wiersze powstały w latach 1943-44. Wiadomo, że część z nich zachowała się dzięki koledze poety, Abie Goldbergowi, który kolekcjonował utwory i rysunki swoich przyjaciół. Większość tego dorobku trafiła do izraelskiego kibucu Lochamej Hagetaot, ale poza fragmentami nie był on publikowany w Polsce. (Więcej Miriam Trinh, Poeci łódzkiego getta, http://www.midrasz.pl/2001/lip/lip01_6.html). Prawdopodobnie jest to więc jedyny przechowywany w Polsce zbiór wierszy Fogelbauma.

Jakkolwiek ciekawe i dramatyczne mogłyby być losy zeszytów z wierszami nie dorówna to jednak dramatyzmowi samych utworów. Ich największą wartością jest bowiem autentyczność. To jest w poetyckiej formie zawarte piekło na ziemi – życie a właściwie wegetacja w łódzkim getcie. Większość wierszy została napisana w języku polskim, kilka w jidysz. Mają one przeważnie charakter szyderczej satyry. Niektóre parafrazują wiersze poetów polskich – Tuwima, Słowackiego. Wielokrotnie jest w nich atakowany Chaim Rumkowski (szef Judenratu) i jego polityka. Są też oskarżenia formułowane wobec Anglii i przedwojennego polskiego antysemityzmu. Kilka z wierszy drukujemy poniżej.

Jak ustaliliśmy, korzystając z m.in. pomocy Żydowskiego Instytutu Historycznego, wierszy Fogelbauma prawdopodobnie nikt dotąd w Polsce nie wydawał. Tak naprawdę nie wiemy, kiedy i w jakich okolicznościach zmarł ich autor. Czy zeszytów z wierszami zachowało się w Polsce więcej?  Kim była osoba, która te wiersze przepisała - A. Rozenwajg? Osoby, które mogą wiedzieć coś na ten temat, prosimy o kontakt z Muzeum Historii Polski. Właśnie mija 65 rocznica likwidacji łódzkiego getta – nie tylko ta okazja nas zobowiązuje.



skanuj0001.jpg
skanuj0002.jpg
skanuj0004.jpg
skanuj0005.jpg
skanuj0006.jpg
skanuj0007.jpg
skanuj0008.jpg
skanuj0009.jpg


skanuj0010.jpg

Dodatki

  • Powiadom znajomego
  • Zapisz jako PDF
  • Dodaj do: dodajdo.com

Artykuły

Kalendarium

Newsletter


Newsletter