nawigacja

Strona główna

Muzeum

Artykuły

Wydarzenia

Wystawy

Konkursy

Wydawnictwa

Linki

Multimedia

Zamówienia publiczne

Aktualności

Biuletyn informacji publicznej
Biuletyn Informacji Publicznej

sonda

Czym jest dla Ciebie Pierwszy Maja - Święto Pracy?
Upamiętnieniem robotników z Chicago, zastrzelonych podczas manifestacji w sprawie wprowadzenia 8-godzinnego dnia pracy 1 maja 1886 roku
Wyrazem szacunku dla wszystkich ludzi pracy
Reliktem z czasów komunizmu
Dniem wolnym, nie interesują mnie jego korzenie


zobacz wyniki

Drzewko Karskiego w Mediolanie



Pod hasłem „Świadkowie, których nikt nie słuchał” w Ogrodzie Sprawiedliwych w Mediolanie zasadzone zostało drzewko Jana Karskiego. W uroczystości wzięli udział: burmistrz Letizia Moratti, politycy i działacze społeczni, przedstawiciele gminy żydowskiej oraz setki młodzieży szkolnej.
 

 
W ten sposób uhonorowany został Emisariusz Polskiego Państwa Podziemnego, który jako pierwszy przedstawił aliantom raporty o zagładzie polskich Żydów. Obok Karskiego uhonorowani zostali: Aleksander Sołżenicyn, rosyjski pisarz i laureat Nagrody Nobla, którego książki o gułagach pomogły uwrażliwić opinię społeczną na Zachodzie na zbrodnie sowieckiego systemu; Romeo Dallaire, gen. ONZ w Rwandzie, który sprzeciwiał się pozostawieniu samej sobie bezbronnej ludności plemienia Tutsi wobec szykującej się fali ludobójstwa w 1994 r. oraz Armin T. Wegner, niemiecki dziennikarz, który w roku 1914 słał rozpaczliwe raporty i zdjęcia o losie ginących w Turcji Ormian.
 
 
List Pierwszej Damy
 
 
Drzewko poświęcono także niemieckiej studentce Sophie Scholl, straconej przez hitlerowców za czynny udział w organizacji Biała Róża, nawołującej do oporu przeciwko nazistom. Po uroczystości odbyła się konferencja, w której głos zabrali przedstawiciele odznaczanych drzewkami osób, m.in. Ewa Wierzyńska z Muzeum Historii Polski, inicjatorka programu „Jan Karski - Niedokończona Misja”, mieszkający w Nowym Jorku syn Sołżenicyna, Ignat, oraz ostatni z żyjących członków Białej Róży, Franz Müller.
 
 
 
Burmistrz Mediolanu Letizia Moratti (w szarfie) przyjmuje z rąk Ewy Wierzyńskiej (Muzeum Historii Polski) list od Anny Komorowskiej z podziękowaniem dla organizatorów Ogrodu Sprawiedliwych
 
 
Do „sumienia świata” apelowała Francoise Kankindi (pierwsza od lewej), w imieniu odznaczonego za życia generała Romeo Dellaire'a, kanadyjskiego dowódcy „niebieskich beretów”, który protestował przeciwko wycofaniu sił ONZ z Rwandy na początku rzezi ludności Tutsi. „Czy świat czekał tak długo, bo w Rwandzie nie ma ropy naftowej?” pytała, porównując sytuację w Rwandzie do sytuacji w Libii.
 
 
Ewa Wierzyńska nakreśliła sylwetkę Karskiego jako świadka Zagłady oraz opowiedziała o sytuacji w okupowanej Polsce, gdzie działał najliczniejszy w Europie ruch oporu, którego Karski był członkiem. Odczytany też został specjalnie napisany na tę uroczystość list Pani Prezydentowej Anny Komorowskiej, która nie mogła wziąć osobiście udziału w uroczystości. Przewodniczący gminy żydowskiej Mediolanu, Roberto Jarach wystąpił z inicjatywą zorganizowania w swojej gminie przy współpracy z Muzeum Historii Polski osobnej konferencji poświęconej nieznanemu we Włoszech polskiemu Emisariuszowi i jego misjom. Ogrody Sprawiedliwych to organizacja o charakterze edukacyjnym, której ideę zaczerpnął z izraelskiego Yad Vashem założyciel włoskiego Ogrodu, dr Gabriele Nissim, pisarz i badacz historii drugiej wojny światowej oraz systemów totalitarnych.
 
„Pisząc książkę o mało w Polsce znanym twórcy Ogrodu Sprawiedliwych w Yad Vashem - Mosze Bejskim,- opowiada Nissim – zrozumiałem, jak nośną lekcję charakteru stanowią historie Sprawiedliwych”. Ale dr Nissim, autor czterech książek i wielu artykułów na ten temat, rozumie to określenie szerzej, bardziej uniwersalnie niż Yad Vashem, gdzie honorowane są jedynie osoby, które w czasie drugiej wojny światowej ratowały od pewnej śmierci skazanych na zagładę Żydów. Dla Nissima Sprawiedliwi to ludzie – zarówno postaci historyczne, jak i współczesne - mogący stanowić moralny drogowskaz dla kolejnych pokoleń w poszukiwaniu zrozumienia, czym jest obrona praw człowieka. Dlatego w mediolańskim ogrodzie jest zarówno miejsce dla Anny Politkowskiej, zastrzelonej w 2006 przez skrytobójców dziennikarki rosyjskiej, jak i dla Jana Karskiego, którego głos w obronie ginącego narodu żydowskiego nie zdołał odwrócić biegu historii.
 
 
 
 
Ewa Wierzyńska i Konsul Krzysztof Strzałka z Konsulatu Gen. RP w Mediolanie przy kamieniu oraz drzewie Jana Karskiego

Włoski Ogród Sprawiedliwych prowadzi w szkołach działalność edukacyjną i publiczną w formie konferencji, prelekcji i wykładów, sugerowania lektur i udziału w nagłaśnianych przez media wydarzeniach, podczas których prezentowane są życiorysy niezwykłych osób, które przeciwstawiały się dyktaturom. Wśród wyróżnionych drzewkami jest także drugi Polak, Marek Edelman, powstaniec z getta warszawskiego i wieloletni członek KOR, który w PRL-u działał na rzecz praw człowieka w Polsce, a następnie występował w obronie prześladowanych i mordowanych Bośniaków. Zasadzenie drzewka Jana Karskiego w Mediolanie to jedno z cyklu wydarzeń międzynarodowego programu „Jan Karski – Niedokończona Misja” prowadzonego w Muzeum Historii Polski. Poprzednie drzewko w podobnym ogrodzie Sprawiedliwych zostało zasadzone w Padwie, gdzie w październiku 2010 poświęcono je Irenie Sendlerowej. Projektowi temu patronuje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski. W ramach programu w roku 2011 (program trwać będzie do roku 2014 – 100-letniej rocznicy urodzin Karskiego) planowany jest m.in. cykl prelekcji, również zagranicznych o Janie Karskim, stworzenie strony WWW, utworzenie teczki edukacyjnej z materiałami o Janie Karskim oraz inauguracja działań zmierzających do uhonorowania Karskiego Medalem Kongresu USA, najwyższym odznaczeniem cywilnym Stanów Zjednoczonych.

Dodatkowe informacje:
http://www.sprawiedliwi.org.pl/pl/cms/archiwum-aktualnosci/613,gariwo-upamietnia-jana-karskiego/

Dodatki

  • Powiadom znajomego
  • Zapisz jako PDF
  • Dodaj do: dodajdo.com

Artykuły

Kalendarium

Newsletter


Newsletter