Około 7 tys. osób odwiedziło w piątek wieczorem Muzeum PRL-w Krakowie, które jest oddziałem Muzeum Historii Polski. Największą tegoroczną atrakcją była wystawa zorganizowana z okazji 35. rocznicy utworzenia Komitetu Obrony Robotników pod nazwą „PROjekt hardKOR”.
Narracja na wystawie jest niechronologiczna. Widz prowadzony był przez opowieść anonimowej rodziny robotniczej. Represjonowani opowiadali o tym, jak żyło im się w pierwszej połowie lat 70., o podwyżce cen, strajkach i represjach, jakie ich spotkały.
Opowieści rodziny towarzyszyły wspomnienia działaczy i założycieli KOR-u, którzy opowiadali o tym, czym był dla nich KOR, jakie metody działania przyjęli, w jaki sposób udało im się objąć swoją działalnością cały kraj, jakie represje ich spotykały.
Ekspozycja ma charakter multimedialny, ale z wykorzystaniem autentycznych obiektów i dokumentów. Na wystawie znajdą się wspomnienia, fotografie, fragmenty filmów, relacje świadków historii, dokumenty.
Wiele młodych osób po raz pierwszy dowiedziało się o KOR-ze. Inni z zainteresowaniem oglądali pamiątki z tamtego okresu jak np. „dziennik pokładowy” z domu Jacka Kuronia, swoistą księgę dokumentującą wydarzenia z 1976 roku z punktu widzenia opozycjonistów. Muzeum w Nowej Hucie odwiedził prezydent miasta pan Jacek Majchrowski, który oddał w depozyt replikę słynnego pomnika Lenina, zdemontowanego w 1989 roku i sprzedanego kolekcjonerowi w Szwecji. Wielkim zainteresowaniem gości Muzeum PRL-u cieszyły się projekcje filmowe (peerelowskie bajki dla dzieci i film „Czarny czwartek”). Specjalne pojazdy z epoki woziły krakowian z centrum miasta wprost pod drzwi nowohuckiego muzeum.
FOTORELACJA:
Prezydent miasta Krakowa Jacek Majchrowski przekazał miniaturę pomnika Lenina, jaki stał w Nowej Hucie
Podczas Nocy Muzeów z centrum Krakowa do Nowej Huty kursowały specjalne "ogórki"
Fragment wystawy "PROjekt hardKOR"
W "pokoju Jacka Kuronia" atrakcją był oryginalny "dziennik pokładowy" z wpisami ówczesnych opozycjonistów
Ważna rolę na wystawie odgrywają multimedia W Nocy Muzeów w Muzeum PRL-u brały udział grupy rekonstrukcyjne